Przy okazji pierwszy raz pokusiłam się o poszarpanie brzegów papieru (niestety na zdjęciach słabo widać). I już wiem, że mimo mało udanego debiutu nie był to ostatni raz :)

Zarówno tiulowe kwiatuszki jak i różyczki na papierze w paski są własnej produkcji :)



Pozdrawiam serdecznie. A tym, którzy mają wolne życzę miłego wypoczynku i słonecznej pogody!
Asiu jak lubisz zaglądać do mnie to zerknij jeszcze raz :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Pewnie, że lubię i właśnie od Ciebie wracam :D
OdpowiedzUsuńJuż wiem :D
Asiu! super zakładka, mam nadzieję, że uprzyjemniała czas do egzaminów i że te już zdane i dawno za Tobą :)
OdpowiedzUsuńSpełniła swoje zadanie :)
OdpowiedzUsuń